WITAJ NA MOJEJ STRONIE. Być może już się znamy.

Możliwe, że kiedyś spotkaliśmy się przy okazji fotografowania nieruchomości w Trójmieście. Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy z sukcesem zaczęłam fotografować mieszkania – głównie dla biur nieruchomości i firm zajmujących się podnajmem. Zanim chwyciłam za aparat, przeszłam kurs liftingu wnętrz i przez kilka lat pracowałam jako home stager. To była piękna przygoda – uwielbiałam ten zawód, ale jeszcze bardziej pokochałam samą fotografię. Miłość do pięknych wnętrz i estetyki została ze mną do dziś i wciąż towarzyszy mi podczas każdej sesji.

Od wnętrz do portretów – o krok bliżej człowieka

Z czasem zrozumiałam, że do pełni szczęścia potrzebuję czegoś więcej – kontaktu z człowiekiem, jego historią, emocjami. Tak pojawiło się pragnienie fotografowania ludzi. Ale nie w sposób przypadkowy, powierzchowny. Lubię rozmawiać, wchodzić z ludźmi w głębsze tematy. Często słyszę, że można mi zaufać. I choć nie planuję studiów psychologicznych, długo zastanawiałam się, jak połączyć pasję do ludzi, piękna i fotografii.

Fotografia po mojemu – z uważnością i szacunkiem

Uwielbiam spędzać czas z ludźmi bez pośpiechu, smakować chwilę. Dlatego postanowiłam fotografować po swojemu. Powoli, z szacunkiem, z uważnością. Dla mnie jedno poruszone zdjęcie, zrobione w skupieniu, ma większą wartość niż setka przypadkowych kadrów. Chcę przyciągać osoby, które czują podobnie – które cenią autentyczność, jakość, głębię.

„Wnętrze” to dla mnie słowo wielowymiarowe – odnosi się zarówno do przestrzeni mieszkalnej, jak i tego, co mamy w środku. Oba te światy mogą być piękne i obie te perspektywy chcę pokazywać przez obiektyw.

Pandemia, dziecko i refleksja – nowy etap

Po latach pracy przyszedł moment zatrzymania – pandemia COVID-19. Na jej początku zaszłam w ciążę. Sesji było coraz mniej, aż w końcu całkowicie się wycofałam, skupiając się na zdrowiu i dobrostanie dziecka. To był czas odpoczynku i refleksji: „Co dalej?”. Doszłam do wniosku, że nie chcę dzielić się pomiędzy dziecko a pracę – to nie byłby uczciwy układ. Odłożyłam fotografię wnętrz na kilka lat.

W tym czasie dużo się rozwijałam – uczestniczyłam w kursach, m.in. u Kamili Rowińskiej, przeczytałam wiele jej książek, stale szlifując swój warsztat. Dziś wracam. Jako dojrzalsza osoba. Na własnych zasadach.

Zostań ze mną na dłużej

Będzie mi ogromnie miło, jeśli zostaniesz tu ze mną – w tej przestrzeni online, a może pewnego dnia spotkamy się na sesji portretowej albo podczas fotografowania Twojego biznesu.

Do zobaczenia!

W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne. Oznacza to, że gdy w nie klikniesz i dokonasz transakcji ja otrzymam niewielką prowizję, która pozwoli mi utrzymać tę stronę i nadal dostarczać Tobie ciekawych treści i opinii.

Dziękuję, że jesteś !

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *